NewsKoronawirus

Rząd wprowadza nowe restrykcje od 7 listopada, ale wciąż nie nazywa tego lockdownem

1 Min. czytania

Rząd wprowadza nowe restrykcje od 7 listopada. Od soboty zamknięta będzie część sklepów w galeriach handlowych, kina i teatry. Wszystkie szkoły wchodzą na nauczanie zdalne, ale nikt z rządzących nie nazywa tego lockdownem.

Na dzisiejszej konferencji prasowej Mateusz Morawiecki poinformował o wprowadzeniu nowych obostrzeń. Główne z nich dotyczą wprowadzenia nauczania zdalnego dla klas I-III, ale także kościołów, miejsc kulturalnych, sklepów, czy transportu publicznego.

Nowe restrykcje od 7 listopada

Zamknięte sklepy w galeriach handlowych

Jednym z kluczowych – z punktu widzenia przedsiębiorców – obostrzeń, które zaczną obowiązywać od 7 listopada, jest zakaz prowadzenia działalności przez sklepy stacjonarne w galeriach handlowych. Otwarte pozostaną wyłącznie sklepy z art. spożywczymi, kosmetycznymi, toaletowymi oraz środkami czystości, wyrobami medycznymi i farmaceutycznymi, art. remontowo-budowlanymi, artykułami dla zwierząt, a także punkty z prasą i lokale usługowe.

Mniejsza ilość klientów w sklepach

Co istotne obostrzenia dotyczyć będą także ilości osób przebywających w sklepach. W lokalach do 100 mkw. ilość klientów wynosić może 1 os/10 mkw. W sklepach o powierzchni większej niż 100 mkw limit wyniesie 1 os/15 mkw.

W hotelach wprowadzony zostanie zakaz przyjmowania gości prócz osób będących w podróży służbowej.

Kolejnymi z obowiązujących od najbliższej soboty obostrzeń jest zamknięcie wszystkich placówek kultury. Tak więc od 7 listopada odgórnie zostaną zamknięte teatry, kina, muzea, galerie sztuki, ogniska muzyczne, domy kultury, etc.

W najbliższą niedzielę oberwą także kościoły. Ilość wiernych nie może przekraczać bowiem 1 os / 15 mkw. W transporcie publicznym ilość zajętych miejsc nie może przekroczyć 50 proc. miejsc siedzących lub 30 proc. wszystkich miejsc.

Nowe obostrzenia obowiązywać będą do 29 listopada z możliwością wydłużenia o kolejne tygodnie. Morawiecki zapowiedział jednocześnie, że wprowadzone restrykcje są ostatnimi, które chronią Polskę przed wprowadzeniem pełnego lockdownu. Jeśli bowiem nie pomogą one w zmniejszeniu ilości zakażeń pełny lockdown może zostać wprowadzony już za tydzień.

Dołącz do społeczności przedsiębiorców na Facebook lub Twitter i wspieraj Bizme.pl swoją obecnością.